Budma 2009
Dziś ostatni dzień targów BUDMA 2009. Wbrew temu, co mówi się ostatnio na temat globalnego kryzysu, targi po raz kolejny przekonują, że są największą tego typu imprezą w tej części Europy.
W tym roku do Poznania przybyło 1314 wystawców z 35 krajów, potwierdzając tym samym, że branża budowlana wcale nie ma się tak źle. W tym tonie na konferencji prasowej wypowiadał się również minister infrastruktury Olgierd Dziekoński, który przytoczył ostatnie statystyki GUS: - W 2008 r. w Polsce oddano do użytku 165 tys. mieszkań, czyli o 24 proc. więcej niż rok wcześniej - co skrzętnie odnotowała Gazeta. O tym, że ubiegły rok był mimo wszystko udany potwierdzają sami sprzedawcy materiałów budowlanych. Zyski kupców zrzeszonych w Polskich Składach Budowlanych, co stanowi ponad 360 punktów sprzedaży, wyniosły blisko 4 mld zł przychodu w 2008 r.
Trudno jednak nie zauważyć, że choć tegoroczne targi jak zwykle przygotowano z rozmachem, wystawców biorących w nich udział było nieco mniej niż rok temu. Z udziału zrezygnowały największe niemieckie marki budowlane, które najwidoczniej zaciskają pasa, przygotowując się jedynie do monachijskiej imprezy branżowej BAUMA.
Przedstawiciele polskich firm wydają się znacznie bardziej optymistyczni w ocenie sytuacji. Ich zdaniem, kryzysu na razie nie widać, co zdaje się potwierdzać przykład Kreisela, który zakończył rok otwarciem nowej fabryki. Podobnie Fakro, potentat w dziedzinie stolarki okiennej.- Branża budowlana napędzana jest jeszcze siłą rozpędu nabranego w 2008 r. - mówi Piotr Wrosz, doradca techniczny w firmie.
Wygląda więc nas to, że kończąca się dziś Budma daje nadzieję, że może 2009 rok nie będzie najgorszy. Z pewnością jasne staje się jednak, że promocja rozwiązań i technologii energooszczędnych, domów pasywnych oficjalnie wyznacza nowy standard, a zarazem otwiera nowy rozdział w budownictwie. Wreszcie ważna jest nie tylko estetyka budynku, ale i w czasach drożejących gwałtownie surowców i paliw, jego efektywność energetyczna, która zagwarantuje niższe koszty eksploatacyjne domu. Tym bardziej to istotne w momencie, gdy rozpoczynamy naszą przygodę z certyfikacją.
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



