Grzejniki przed zimą
Przed nami kolejny sezon grzewczy. Za chwilę odkręcimy grzejniki, o ile już tego nie uczyniliśmy. Ale czy sprawdziliśmy, czy aby na pewno wszystko działa jak należy?
Przed rozpoczęciem sezonu grzewczego, czyli przed odkręceniem zaworu grzejnika, dobrze jest wykonać kilka nieskomplikowanych zabiegów. Po pierwsze dobrze jest wyczyścić grzejniki. Po okresie letnim zazwyczaj ich zakamarki pokrywa gruba warstwa kurzu – szczególnie, gdy otwieraliśmy okna i wraz z nawiewanym powietrzem na grzejnikach osadziła się warstwa brudu. Dobrze jest sobie zdawać sprawę, że to właśnie z tego powodu po uruchomieniu ogrzewania w pomieszczeniu przez kilka dni unosi się nieprzyjemny zapach przypiekanego kurzu. A przecież grzejniki to nie piekarnik z funkcją samooczyszczania poprzez spalanie brudu. Uniesione ciepłym powietrzem zanieczyszczenia rozprzestrzeniają się po całym mieszkaniu, co może mieć niekorzystny wpływ na nasz układ oddechowy.
Jak dobrze wyczyścić grzejniki z kurzu? Ci, co już próbowali wiedzą, że nawet przy pomocy odkurzacza jest to trudne zadanie. Warto więc zdać się na sprawdzone rozwiązania i skorzystać na przykład z profesjonalnej szczotki do grzejników z oferty Purmo. Natomiast lakierowane powierzchnie dobrze jest przetrzeć wilgotną szmatką. To z zewnątrz. Jeśli chcemy wyczyścić grzejnik od środka, to trzeba zdjąć osłony boczne oraz tzw. grill czyli osłonę górną.
Do zadań z listy pt. Przygotowanie grzejników do zimy trzeba także dopisać odpowietrzenie instalacji. Skąd wiadomo, że grzejnik jest zapowietrzony i że ten problem nas dotyczy? O zapowietrzeniu grzejnika świadczą dobywające się z niego odgłosy: świsty, szumy czy bulgotanie. Także nierówne oddawanie ciepła – grzejnik jest cieplejszy u dołu, a zimniejszy u góry, może być objawem zapowietrzenia. Dla przykładu grzejniki marki Purmo można odpowietrzyć samemu, dzięki specjalnemu ręcznemu odpowietrznikowi umieszczonemu u góry grzejnika. Można też posłużyć się bardziej już profesjonalnym urządzeniem, które zakłada się na odpowietrznik i odkręca go dzięki specjalnemu pokrętłu, a następnie wyłapuje krople wody wypływające z instalacji do plastikowego pojemniczka. Jest to bezinwazyjny sposób na odpowietrzenie, który pozwoli uniknąć zalania podłogi wodą z instalacji grzewczej.
Jesień to także ostatni moment na wymianę grzejnika. Jeżeli zapadła już taka decyzja, to w pośpiechu należy pamiętać o przestrzeganiu podstawowych zasad, dzięki którym unikniemy problemów w przyszłości. W budynku wielorodzinnym chcąc wymienić grzejniki na nowe należy mieć zgodę zarządcy budynku. Po jej uzyskaniu można przystąpić do wyboru odpowiedniego urządzenia. Specjalista od instalacji centralnego ogrzewania w całym budynku (najczęściej jest to osoba z administracji) powinien określić, jaką moc musi mieć nasz grzejnik oraz przy jakich parametrach będzie pracował. Jeżeli z powodu braku dokumentacji trudno ustalić moc niezbędną do ogrzania pomieszczenia, należy zlecić wykonanie projektu uprawionemu projektantowi lub skorzystać z pomocy doświadczonego instalatora. Renomowane firmy publikują na swoich stronach adresy firm specjalizujących się w pracach związanych z wymianą i wykonywaniem instalacji wewnętrznych. W przypadku zabudowy jednorodzinnej lub przy niezbyt rozległych instalacjach centralnego ogrzewania, można również skorzystać z programu komputerowego Purmo SDG, który w szybki i przystępny sposób pozwoli określić właściwe wielkości grzejników.
Teraz już wiadomo, jak przygotować grzejniki do zimy, aby w nadchodzącym sezonie grzewczym zagwarantowały nam komfort cieplny w pomieszczeniach.
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



