Mieszkanie idealne wynajmę...
Okres wakacyjny w pełni, a to wskazywałoby na pewien typowy dla tego momentu bezruch na rynku nieruchomości. Tymczasem trwają wciąż poszukiwania lokum do wynajęcia przez studentów.
Jak co roku z początkiem wakacji rozpoczęły się poszukiwania mieszkania przez osoby studiujące na warszawskich uczelniach. W przeciewieństwie do lat poprzednich, dzięki kryzysowi i zastojowi w nieruchomościach, wybór ofert wydaje się być większy. Cóż z tego jednak, kiedy tak naprawdę chodzi o znalezienie lokum idealnego. Jakie warunki musi spełniać takie mieszkanie?
Podstawowym kryterium jest cena, a ta uzależniona jest m.in. od wielkości mieszkania. Nie dziwne więc, że najbardziej poszukiwane na rynku są kawalerki i lokale 2-pokojowe. Ich ceny kształtują się odpowiednio na poziomie 1600 i 1800-2200 zł. Wpływ na nie ma również stan ogólny i wyposażenie.
Większe mieszkania traktowane są przez studentów raczej jako zło konieczne. Zwykle droższe, dodatkowo stwarzają ryzyko niestabilnego wynajmu. Wyższy w tym przypadku czynsz z reguły nie jest problemem, bo można go rozłożyć na więcej osób. Prawdziwym nieszczęściem może się okazać komunikacja i to ta interpersonalna. Spotkanie pod jednym dachem kilkorga często nie znających się bliżej mieszkańców może prowadzić bowiem do nieporozumień. W efekcie prędzej czy później ktoś rezygnuje z wynajmu, a wówczas, aby uniknąć płacenia wyższego czynszu (w przeliczeniu na pojedyncze osoby), trzeba szybko znaleźć nowego lokatora. To zaś nie zawsze jest proste.
Poza wielkością i ceną, równie ważne jest to, by mieszkanie było dobrze skomunikowane. Idealnie, gdy uda się je znaleźć tuż obok uczelni. Jednak nie zawsze jest to możliwe. Istotne więc, by dojazdy na zajęcia nie były uciążliwe i nie trwały zbyt długo. Tak naprawdę można by wymienić jeszcze doborowy skład zaprzyjaźnionych osób, mało konfliktowego właściciela i sąsiadów oraz komleksowe wyposażenie mieszkania w stanie idealnym. Rzeczywistość jednak jest taka, że trudno trafić na taki idealny układ.
Zazwyczaj wynajmujący muszą liczyć się z tym, że podpisując teraz umowę, już od wakacji będą płacić za mieszkanie, które prawdopodobnie zaczną użytkować nie wcześniej niż we wrześniu czy październiku. W ten sposób właściciele zabezpieczają sobie płynność wynajmu i osiągania stałych dochodów. Inna rzecz, że dodatkowym kosztem jest kaucja, której wysokość zwykle nie przekracza 1-miesięcznego czynszu. Bywa i tak, że w mieszkaniach o wyższym standardzie wynosi ona o wiele więcej...
Podstawowym kryterium jest cena, a ta uzależniona jest m.in. od wielkości mieszkania. Nie dziwne więc, że najbardziej poszukiwane na rynku są kawalerki i lokale 2-pokojowe. Ich ceny kształtują się odpowiednio na poziomie 1600 i 1800-2200 zł. Wpływ na nie ma również stan ogólny i wyposażenie.
Większe mieszkania traktowane są przez studentów raczej jako zło konieczne. Zwykle droższe, dodatkowo stwarzają ryzyko niestabilnego wynajmu. Wyższy w tym przypadku czynsz z reguły nie jest problemem, bo można go rozłożyć na więcej osób. Prawdziwym nieszczęściem może się okazać komunikacja i to ta interpersonalna. Spotkanie pod jednym dachem kilkorga często nie znających się bliżej mieszkańców może prowadzić bowiem do nieporozumień. W efekcie prędzej czy później ktoś rezygnuje z wynajmu, a wówczas, aby uniknąć płacenia wyższego czynszu (w przeliczeniu na pojedyncze osoby), trzeba szybko znaleźć nowego lokatora. To zaś nie zawsze jest proste.
Poza wielkością i ceną, równie ważne jest to, by mieszkanie było dobrze skomunikowane. Idealnie, gdy uda się je znaleźć tuż obok uczelni. Jednak nie zawsze jest to możliwe. Istotne więc, by dojazdy na zajęcia nie były uciążliwe i nie trwały zbyt długo. Tak naprawdę można by wymienić jeszcze doborowy skład zaprzyjaźnionych osób, mało konfliktowego właściciela i sąsiadów oraz komleksowe wyposażenie mieszkania w stanie idealnym. Rzeczywistość jednak jest taka, że trudno trafić na taki idealny układ.
Zazwyczaj wynajmujący muszą liczyć się z tym, że podpisując teraz umowę, już od wakacji będą płacić za mieszkanie, które prawdopodobnie zaczną użytkować nie wcześniej niż we wrześniu czy październiku. W ten sposób właściciele zabezpieczają sobie płynność wynajmu i osiągania stałych dochodów. Inna rzecz, że dodatkowym kosztem jest kaucja, której wysokość zwykle nie przekracza 1-miesięcznego czynszu. Bywa i tak, że w mieszkaniach o wyższym standardzie wynosi ona o wiele więcej...
(bpawlak), 29-07-2009
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



