Podwyżki energii w 2010 roku
Pojawiają się pierwsze sygnały wskazujące, że w przyszłym roku nasze rachunki za energię wzrosną. Jak duża będzie podwyżka? Trudno jeszcze powiedzieć, wiele zależy od URE.
Decyzją regulatora, ceny energii dla gospodarstw domowych w 2010 roku nie zostaną uwolnione. Z tego powodu sprzedawcy zostali poproszeni przez URE o złożenie wniosków taryfowych. Te składać można do jutra. Jak dotąd złożyły je spółki: EnergiaPro Gigawat, Enion Energia i Energa Obrót. Niewykluczone jednak, że na podobny krok zdecydują się pozostali sprzedawcy.
Tak czy inaczej, złożone teraz wnioski mogą być podstawą dla podwyżek energii elektrycznej w 2010 roku. Mogą, ale nie muszą, bo jak zapewnia Mariusz Swora w wypowiedzi dla Rzeczpospolitej, póki co nie ma podstaw, by podnosić ceny. Z drugiej strony nikt nie zagwarantuje, że te się nie zmienią. Wnioski bowiem trzeba gruntownie przeanalizować. W razie gdyby nie były wystarczająco uzasadnione, konieczna okaże się korekta zaproponowanych cen. Jednak decyzja na ten temat zapadnie dopiero w przyszły poniedziałek.
Sam prezes URE przyznaje, że choć o podwyżkach cen energii raczej nie ma mowy, możliwy jest wzrost opłaty dystrybucyjnej. To oznacza, że nawet jeśli prąd nie zdrożeje, podwyżki staną się faktem. Przecież opłaty dystrybucyjne stanowią niemal połowę rachunku przeciętnego odbiorcy. Jak to wpłynie na wysokość miesięcznych rachunków za prąd. Analitycy uspokajają, jednak niepokój rośnie, bo ich opinie są rozbieżne. Zdaniem jednych za energię zapłacimy więcej średnio o 1,66 zł miesięcznie, natomiast z innych kalkulacji wynika, że może to być nawet 8 zł.
Z pewnością dla decydentów nie są to kwoty, które mogłyby zrujnować domowy budżet, ale dla tych, którzy spodziewali się taryf socjalnych czy rozwiązań mających zmniejszyć rachunki za prąd, nie jest to dobra wiadomość. Czyżby można było zapomnieć o tego rodzaju ulgach dla najuboższych? Byłoby to całkiem możliwe, skoro kwestię taryf socjalnych wiązano z uwolnieniem cen energii dla gospodarstw domowych. Skoro uwolnienia nie będzie, to i taniego prądu pewnie też...
Zobacz także:
Od kiedy socjalne taryfy na prąd?
Dla kogo tańszy prąd?
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



