Sankcje karne za brak certyfikatów?
Unia Europejska przestaje łagodnym okiem patrzeć na poczynania polskich ustwodawócw w zakresie certyfikacji energetycznej budynków. Chce zaostrzenia przepisów i sankcji karnych.
Zdawało się, że po przyjęciu niezbędnych rozwiązań prawnych w zakresie certyfikacji i przyznaniu z początkiem stycznia pierwszego świadectwa energetycznego, dyskusje na ten temat się zakończą. Tymczasem dylematy inwestorów zastanawiających się nad przyczynami nierównego traktowania mieszkań na rynku pierwotnym i wtórnym oraz nad tym, do czego im taki dokument, skoro budują dla siebie a nie na sprzedaż, utnie wkrótce nowelizacja Prawa budowlanego. Wprowadzi ona konieczność posiadania paszportów, również na rynku wtórnym.
W obecnym stanie prawnym świadectwa energetyczne wymagane są jedynie w przypadku mieszkań nowych, wprowadzanych do obrotu na rynku pierwotnym. Tu wyjścia nie ma, bo ażeby otrzymać pozwolenie na użytkowanie, trzeba okazać certyfikat. Pełna dowolność panuje natmiast na rynku wtórnym, gdzie od woli nabywców nieruchomości uzależnia się obowiązek posiadania paszportów dla mieszkań.
To wkrótce ma się zmienić, bo zaostrzenia przepisów dotyczących certyfiakcji domaga się od nas Unia Europejska. Nowe rozwiązania w tym zakresie wprowadzić ma nowelizacja prawa budowlanego i ustawy o gospodarce nieruchomościami, która trafiła do Sejmu. Co w związku z tym się zmieni? Niewykluczone, że pojawi się aparat przymusu i będą sankcje karne za brak świadectw.
- W Senacie przedstawiliśmy stanowisko rządu polskiego na ten temat. Sprzeciwiamy się wprowadzeniu sankcji prawnych za brak świadectwa - wyjaśnia Zbigniew Radomski, dyrektor Departamentu Rynku Budowlanego i Techniki w Ministerstwie Infrastruktury. Dodaje, że jeżeli Komisja Europejska wprowadzi kary, to rząd będzie chciał, aby w Polsce obowiązywały od 2014 roku.
Oprócz rozwiązań, przewidujących uproszczoną procedurę sporządzania świadectw dla mieszkań w blokach czy dla grupy lokali o takim samym zużyciu energii i jednakowych rozwiązaniach konstrukcyjno-materiałowych i instalacyjnych, nowelizacja wprowadza terminy. Właściciel lub zarządca budynku będzie miał obowiązek nieodpłatnego przekazania kopii świadectwa właścicielowi lokalu nie później niż sześć miesięcy od dnia złożenia wniosku. To jednak, zdaniem niektórych, zbyt długi okres oczekiwania - Termin zobowiązujący do przekazania świadectwa powinien być jednak skrócony do trzech miesięcy - mówi Marcin Piotrowski, wiceprezes Konfederacji Budownictwa i Nieruchomości.
Tak czy inaczej, najważniejze, by certyfikaty rzetelnie przekazywały informację na temat efektywności energetycznej budynku. To zaś możliwe tylko wtedy, gdy osoby je sporządzające będą miały odpowiednie przygotowanie. Dla przypomnienia, za nami kolejna już tura egzaminów państwowych. Jednak w ministerialnym rejestrze znajduje się zaledwie 185 nazwisk z całej Polski, i tylko 8 z województwa mazowieckiego. Wszystkie te osoby nabyły uprawnienia do sporządzania certyfiaktów kończąc studia podyplomowe.
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



