<<<<< poprzedni wpis
10.07.2008
Na piętrze ruszyły prace przy ściankach działowych z bloczków YTONG o gr. 11,5 cm. Ścianek nie jest dużo, więc wykonawca uporał się z nimi bardzo szybko i po 3 dniach ścianki już stały.
12.07.2008
Przyjechała na budowę pompa ciepła – jedyne urządzenie grzewcze w naszym domu, ale będzie musiała trochę poczekać na zamontowanie. 
Wraz z pompą pojawiła się też rura do wymiennika gruntowego, a właściwie 50 metrów bieżących rury w jednym kawałku. I teraz czeka na wkopanie w ziemię. 
25.07.2008
Teraz na budowę wkroczyli elektrycy. Dzięki gotowym kanałom kablowym w blokach SILKA wszystkie kable są ukryte w ścianach. 
Fachowcy na początku mocno się krzywili na myśl, że kable nie mają iść po ścianie, tylko w ścianie. Jedynym argumentem, który ich zmobilizował do pracy było stwierdzenie, że albo chowają kable w ścianie, albo szukają innej budowy. Wtedy przestali dyskutować i wzięli się do roboty. Rozmowy na budowie z wykonawcą to niezła zabawa! Trzeba mieć mocne argumenty. A wracając do tych fachowców – jak już zrobili to przyznali rację, że dzięki gotowym kanałom na przewody elektryczne w blokach SILKA praca była mniej pracochłonna i prostsza.
I tutaj muszę pochwalić moich murarzy – naprawdę spisali się na medal i zasłużyli na złotą kielnię. Idealnie równo wymurowali ściany, co widać blokach SILKA – pionowe znaczniki tworzą pionową linię. Dzięki temu elektrycy mogli poprowadzić instalacje w gotowych kanałach, a w domu obyło się bez kucia i bruzdowania.
Mimo że projekt wewnętrznej instalacji był wykonany to w trakcie, jak to zwykle na budowie bywa zmieniła się ilość kontaktów i włączników, ale po wcześniejszych nieporozumieniach z elektrykiem, teraz nie było żadnych problemów.
Prace na budowie posuwają się do przodu, a my gromadzimy materiały na dalsze etapy robót, skompletowaliśmy już całe wyposażenie łazienki, i właśnie przyjechała wanna i nastąpiła pierwsza przymiarka! Na razie na sucho!
Brak komentarzy